Głównym celem mojego wyjazdu jest zrobienie wypadu do Tadżykistanu, zaś Uzbekistan jest tylko bazą do tego. Już kiedyś starałem się o wizę do tego górskiego kraju, ale mi odmówiono. Bez podania przyczyny. Ale nie tak dawno wizy dla Polaków zniesiono. Trzeba więc zrobić drugie podejście.
Wprawdzie nie przejechałem się słynną Koleją Transyberyjską, ale Transkanadyjską już tak. Do tego dochodzą podróże w Indiach, Peru, Australii, Japonii, Indonezji, Uzbekistanie, Chinach i Tunezji. O Europie nie wspominając. Opiszę niektóre z nich. A oprócz tego zamieszczę kilka innych tematów związanych z kolejnictwem.