Podlasie aspiruje do miana depozytariusza etosu kresowego. Ma ku temu predyspozycje: nie dość, że leży na wschodzie kraju, to zamieszkuje go mniejszość białoruską i litewską, a poza tym duża część tutejszych mieszkańców wyznaje prawosławie, także w postaci staroobrzędowej. Są też potomkowie Tatarów i miejsca ich kultu i pochówków. A podlaska przyroda wręcz oczarowuje pejzażami, bagnami i lasami.
Podkarpacie reklamuje się jako “Przestrzeń otwarta” . I rzeczywiście, takie plenery są tu najbardziej w cenie. Zwłaszcza te bieszczadzkie i beskidzkie. Ale nie tylko. Filmowcy upodobali sobie również małe miasteczka, jak Jaśliska, Mrzygłód czy Kalwaria Pacławska oraz te większe, wśród których prym wiedzie malowniczy i zabytkowy Przemyśl. Popularnością cieszy się też Rzeszów, Jarosław, Baranów Sandomierski i Łańcut.
Plenery Bieszczad zamieszczone są w osobnym wpisie.