Plenery filmowe w Polsce, część IX, Podlasie

Podlasie aspiruje do miana depozytariusza etosu kresowego. Ma ku temu predyspozycje: nie dość, że leży na wschodzie kraju, to zamieszkuje go mniejszość białoruską i litewską, a poza tym duża część tutejszych mieszkańców wyznaje prawosławie, także w postaci staroobrzędowej. Są też potomkowie Tatarów i miejsca ich kultu i pochówków. A podlaska przyroda wręcz oczarowuje pejzażami, bagnami i lasami.

&. Malowniczo położony i pełen zabytków Drohiczyn to kolejne miejsce na filmowym szlaku. Tu częściowo nakręcono fenomenalny film “Faustyna“[ 1994 ] w reżyserii Jerzego Łukaszewicza – brata bliźniaka aktora Olgierda. “Zagrał” w nim klasztor Franciszkanów[ fotografia] jako wileńska siedziba Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Rolę tytułowo brawurowo wykonała Dorota Segda – sądzę, że to jej najlepsza filmowa kreacja. Znakomicie wypadła tez Danuta Szaflarska jako siostra Felicja współcześnie. Swój wielki talent udowodnił również Krzysztof Wakuliński prezentujący postać księdza Michała Sopoćko. “Faustyna” okazała się przedostatnim filmem w karierze Piotra Pawłowskiego[ metropolita wileński]

&. “Panny z Wilka” nominowano w 1980 roku do Oskara w kategorii filmu nieanglojęzycznego, ale statuetka przypadła ostatecznie filmowi “Blaszany Bębenek” w reżyserii Volkera Schlöndorffa. Andrzeja Wajdę uhonorowano tą nagrodą za całokształt twórczością dopiero 20 lat później. “Panny z Wilka ” oparto na opowiadaniu Jarosława Iwaszkiewicza. Główna rola przypadła Danielowi Olbrychskiemu, zaś jako  tytułowe panny wystąpiły Anna Seniuk, Maja Komorowska, Stanisława Celińska, Krystyna Zachwatowicz i francuska aktorka Christine Pascal. Plenery znaleziono w  Radachówce koło Kołbieli, na stacji kolejowej Podnieśno i w Drohiczynie na cmentarzu[ fotografia].

&. W 1986 roku nie dało się nakręcić filmu “Nad Niemnem” w oryginalnych plenerach. Wybór padł więc na Wartę pod Drobnicami w Łódzkiem, ale przede wszystkim Bug w okolicy wsi Gnojno i Wasilew Szlachecki na styku Lubelszczyzny i Podlasia. Do dziś można w tych stronach znaleźć stylowe łodzie[ fotografia]; podobnymi pływała para głównych bohaterów, odtwarzanych przez Iwonę Pawlak i Adama Marjańskiego. Na planie filmowym spotkało się mnóstwo znakomitych aktorów, i to w szczytowej formie. Do historii przeszły role Janusza Zakrzeńskiego jako  Benedykta Korczyńskiego oraz jego żony kreowanej przez Martę Lipińską. Popis talentu dali też  Bożena Rogalska, Jacek Chmielnik, Michał Pawlicki, Zbigniew Bogdański i Edmund Fetting.

&. Intryga, przestępstwa, niesłuszne oskarżenia, wreszcie cierpliwa miłość –  to motywy filmu “Śpiewy po rosie” z 1983 roku. A wszystko to osadzone w przepięknych plenerach Suwalszczyzny, pełnej jezior[fotografia], kanałów i leśnych ostępów. Zdjęcia powstały nad Kanałem Augustowskim, przy kościele w Studzieniczej, w gminie Płaska i Augustowie”. Dzisiaj, po 40 latach, widać jaka biedna była ówczesna Polska, zwłaszcza na prowincji, którą charakteryzowały drewniane domy i polne drogi, po których sunęły wolno wozy drabiniaste i mknęły Weueski. Niby wiele się zmieniło, ale  ludzkie emocje pozostały takie same…

&. “Pierwotnie film miał mieć tytuł “Drzazgi”, ale ostatecznie wszedł w 1982 roku do kin jako “Karate po polsku“. I odniósł ogromny sukces. Reżyser, Wojciech Wójcik, przyciągnął do kin tysiące widzów głownie niebanalną akcją o charakterze kryminalnym, jakby rodem z Zachodu. Nie bez znaczenia były też atrakcyjne plenery wodne[ fotografia] i małomiasteczkowe  Suwalszczyzny i Mazur, jak Studzieniczna, Stare Juchy, Sikory Juskie oraz jezioro Malinówka Wielka. No i, co za obsada! Żentara, Anioł, Trela, Ładysz, a przede wszystkim niezwykle piękna Dorota Kamińska.

&. Wydawać by się mogło, że przeniesienie na ekran onirycznej prozy Brunona Schultza jest niemożliwe. Ale nie dla Wojciecha Jerzego Hasa! W 1973 roku całkiem zgrabnie sfilmował “Sanatorium pod klepsydrą“. Mówiąc szczerze, lepiej wcześniej odświeżyć sobie oryginalny tekst, gdyż same obrazy i słowa filmowej adaptacji mogą być niewystarczające… Reżyser pewnie nie chciał ryzykować  przy takiej materii literackiej z niedoświadczonymi aktorami, dlatego w  obsadzie aż roi się od gwiazd, jak Halina Kowalska, Irena Orska, Jan Nowicki, Gustaw Holoubek, Szymon Szurmiej czy  Mieczysław Voit. Plenery to Kraków, Klęk, Konstancin – Jeziorna[ Willa Zagłobin] i Drohiczyn[ fotografia].

&. Plenery Puszczy Białowieskiej wykorzystano jeszcze przed wojną kręcąc w 1930 roku film “Na Sybir”. Jednym z najciekawszych obrazów, zrealizowanych w puszczańskich ostępach jest “Lokis. Rękopis Profesora Wittembacha” [1970] w reżyserii Janusza Majewskiego. Rzecz jasna w filmie pojawiają się najsłynniejsi mieszkańcy okolic Białowieży, czyli żubry[ fotografia]. Mocnym atutem “Lokisa” jest zaangażowanie znakomitych aktorów, jak Małgorzata Braunek, Edmund Fetting, Gustaw Lutkiewicz i Józef Duriasz. W filmie pojawia się też stylowa stacja kolejowa Gąsocin. Pozostałe plenery to zamek w Czersku, a także pałace w Łańcucie, Oborach i Kozłówce oraz Markowa i park w Wilanowie.

&. “Rykowisko” z 1986 roku ma w zamyślę rozśmieszyć widza opowieścią o perypetiach ważnego dla władz Polonusa, który marzy o trofeum łowieckim w starym kraju. Okaże się to nie takie proste: wywołać śmiech jest trudniej niż płacz. Na ekranie widzimy Bruno O,Ya, Romana Wilhelmiego, Franciszka Pieczkę, Jana Jurewicza, Zbigniewa Buczkowskiego, Olgierda Łukaszewicza, a także Sławomirę Łozińską. Zdjęcia powstały w Białowieży – fotografia i sąsiedniej Puszczy.

&.Film “Simona Kossak” [ 2023] pokazuje fragment życiorysu osoby z rodu malarzy, która jest pozbawiona talentu plastycznego, ale za to ma charakter. I znajduje pasję, która zaprowadzi ją do leśniczówki w Puszczy Białowieskiej. Zdjęcia[ piękne]  nakręcono własnie w tejże Puszczy, ale i w tej Kampinoskiej. Na ekranie widać także  stację kolejową w Białowieży – fotografia oraz Białystok.

&. Sfilmowanie twórczości Edwarda Stachury to nie lada wyzwanie! Podjął się tego w 1985 roku Witold Leszczyński. W roli głównej w “Siekierezadzie” obsadził Edwarda Żentarę, i był to strzał w dziesiątkę. Zresztą w filmie aż roi się od wybitnych aktorów obojga płci. Oglądamy w nim Joannę Sienkiewicz, Igę Cembrzyńską, Annę Milewską, Ludwika Paka, Franciszka Pieczkę, Wiktora Zborowskiego, Ludwika Benoit, Daniela Olbrychskiego. Materiał zdjęciowy zrealizowano w miejscowości Bodzanów koło Płocka, w lasach podlaskich[ fotografia] oraz w Turkmenistanie.

&. Kazimierz Kutz w 1961 roku nakręcił film “Ludzie z pociągu“. Jest znakomity i wcale się nie starzeje, a to z racji tego, iż bardzo trafnie sportretowano przekrój społeczeństwa w czasie okupacji . Choć akcja rozgrywa się tylko na jednej stacji,  film nie jest nudny. A mógłby być, gdyby nie obsada. Gustaw Lutkiewicz doskonale spisał się w roli szmalcownika, podobnie Danuta Szaflarska jako opiekunka małej żydowskiej dziewczynki czy Zdzisław Tobiasz jako bahnschutz. Ale kinowy popis życia należy do Jerzego Blocka, zawiadowcy. który w mundurze kolejarskim wygląda tak, jakby się w nim urodził. Według dostępnych informacji wszystkie zdjęcia powstały na stacji Kuriany[ fotografia] na linii kolejowej z Białegostoku do granicy. Jednak topograficznie kilka rzeczy się nie zgadza. Pół biedy że nie ma budynku stacyjnego[ ponoć był tylko atrapą wykonana na potrzeby filmowców]. Ale przez stację przechodzi tylko jeden tor i brak jest śladów innych.  Stąd pojawia się przypuszczenie, że część materiału nakręcono na innej podlaskiej stacji – Wnory.

&. “Purpurowa róża z Kairu” po polsku? Tak można sądzić obserwując w filmie “Ucieczka z kina Wolność” [1990] przenikanie się postaci z ekranu z tymi realnymi. A może to jest jakaś kopia “Mistrza i Małgorzaty”? Jeżeli tak to słaba. Tak czy inaczej film jest nieudany, choć mogłoby być na odwrót. To wymarzony temat, gdy ortodoksyjny cenzor musi zderzyć się z nowymi czasy, w których kontrola widowisk przestaje obowiązywać. Wygląda, że ta fantastyka zabiła go. Szkoda. Dobre są za to zdjęcia Łodzi- niby szarej i brzydkiej, ale intrygującej. Materiał kręcono jeszcze w pałacu w Ciechanowcu[ fotografia]. A przecież  w roli głównej obsadzono samego Janusza Gajosa. Stara się jak może, ale nie dał radę z tym scenariuszem. Kto wie, czy to nie jego najgorszy występ w karierze. Źle obsadzony został Zbigniew Zamachowski  jako młody adept sztuki cenzorskiej. Tu potrzebny byłby cynizm i bezwzględność, a na jego twarzy widać uczciwość i prostolinijność. Należało go zamienić na role z  Arturem Barcisiem, grającym operatora kinowego.

&. Tytuł filmu “Gorzka miłość” [ 1989] zapowiada jakiś melodramat w tołstojowskim stylu, ale w sumie jest to opowieść o źle ulokowanym uczuciu przez kobietę[ Sylwia Wysocka], która wreszcie[ po 5 -6 latach] jest w stanie przejrzeć na oczy i odejść od ubóstwianego mężczyzny[ Robert Inglot]. Rzecz dzieje się w środowisku ziemiańskim, stąd też pełno jest zdjęć pałaców, dworów i dworków – fotografia. Najwięcej plenerów dostarczyła Suwalszczyzna, m.inn. w Suwałkach[ ul. Bałaja 23, stacja kolejowa], Augustowie[ stacja PKP], Trakiszkach, Raczkach i Sejnach. Są też ujęcia z Mazur – na ekranie widać typową szeregową zabudowę poniemiecką, prawdopodobnie w Olecku.

&. Chyba nie ma w Polsce osoby, której nie spodobałaby się trylogia “U Pana Boga…” wyreżyserowana przez Jacka Bromskiego. Nic dziwnego. Świetne aktorstwo, zabawna akcja, no i urzekające plenery Podlasia. Kręcono w Królowym Moście, wymienianym wielokrotnie w filmie. Ale nie tylko . Kamerę ustawiono w Tykocinie, Sokółce, Białymstoku, Janowie, Wierzchlesiu. A także w Supraślu, gdzie realizowano zdjęcia do wszystkich trzech części. W drugiej, “U Pana Boga w ogródku” kilkakrotnie pokazywany jest komin, na który wspina się ojciec komendanta. Znajduje się on obok Centrum Edukacji przy ul. Piłsudskiego[ fotografia]. Dla miłośników tych filmów jest dobra wiadomość. Będzie ciąg dalszy zatytułowany “U Pana Boga w Królowym Moście”

&. Często się zdarza, że kolejne edycje udanego filmu nie dorównują tej pierwszej. Ale nie w przypadku serii z cyklu “U Pana Boga…”. Bo zarówno “… w ogródku”, jak i “…za miedzą” są tak samo zabawne, wzruszające i dające do myślenia, jak inaugurująca wszystko “… za piecem”. Generalnie plenerami wszystkich części są miejscowości: Królowy Most, Supraśl, Sokółka i Tykocin. Podobnie jest w przypadku “trójki”, czyli “U Pana Boga za miedzą“, z tym że Tykocin wydaje się wyraźnie dominować. Na ekranie wielokrotnie widzimy restaurację “Alumnat”, która gra filmowy “Bar Zapiecek”- fotografia. Podobnie jest z malowniczym mostem na Narwi i ulicą Poświętną. Wprawne oko[ a jestem właśnie po spacerze po tykocińskich ulicach] rozpozna ulicę Piłsudskiego i okolice synagogi. Ale ustalanie plenerów nie  jest takie proste, bo w tej samej sekwencji widzimy w tle miejsce w Tykocinie, a za chwilę w … Sokółce lub Supraślu.

&. Tak niewiele brakowało, by “Biała sukienka“[ 2003] była naprawdę udaną produkcją. Niby wszystko jest w porządku – dobry scenariusz, adekwatna do obrazu muzyka i ciekawe plenery. Film bawi, wzrusza i skłania do zastanowienia się. Mimo to, kiedy widać na ekranie napis “Koniec” czuć niedosyt. Wydaje się, że twórcy nie mogli się zdecydować, co kręcą – komedię, film sensacyjny czy obyczajowy. Bo wszystko naraz jakoś się nie komponuje. I niewiele pomaga doborowa obsada. Na ekranie widzimy Pawła Małaszyńskiego w roli autostopowicza – księdza, Sambora Czarnotę jako bogacza z Jeepem, Mirosława Hryniewicza grającego proboszcza, a także Bartłomieja Topę, który wcielił się w postać postrzelonego kościelnego. A zupełnie rewelacyjne wypadła Izabela Dąbrowska – żona pechowego kierowcy[ też niezły Bogdan Kalus]. Zdjęcia nakręcono głównie w Tykocinie, m.inn. na ulicy Poświętnej przy murze kościelnym – fotografia oraz na podlaskich drogach o różnej jakości…

 &. Gdyby powieści “Bołdyn” nie napisał Jerzy Putrament nie byłoby szansy na jej ekranizację. Skoro jednak stał za tym wysoko postawiony członek PZPR i współpracownik NKWD, cenzura przymknęła oczy na  różne ideologiczne odchylenia, błędy i wypaczenia itd. No bo kto to widział by towarzysz dowódca oddziału Armii Ludowej  mylił się i był despotą? Film Ewy i Czesława Petelskich z 1981 roku pokazuje to nader dobitnie przy pomocy całych plutonów wybornych aktorów. Mi najbardziej do gustu przypadły role Wirgiliusza Grynia i Darii Trafankowskiej – kto wie czy nie najlepszych w ich dorobku . Sceny małomiasteczkowe nakręcono w Knyszynie i Tykocinie – przy ulicy Poświętnej, w obecnym muzeum przy Placu Czarnieckiego 10 i w okolicach mostu nad Narwią. A także nad tą rzeką oraz na terenach bagiennych, być może na Bagnie Tykocińskim.

&. Piotr Łazarkiewicz w 1990 roku filmem “W środku Europy” rozpoczął temat losu Żydów w Polsce po II wojnie światowej.  I nakręcił dzieło wybitne, które może wzorem dla wielu innych twórców. Znakomite role odegrali w nim Henryk Bista, Andrzej Mastalerz i Grzegorz Pawłowski. Zdjęcia powstały głownie w Tykocinie, w rejonie mostu nad Narwią, w Rynku, przy ulicy Poświętnej i w rejonie kościoła – fotografia. Kilkakrotnie na ekranie pojawia się też meczet w Kruszynianach oraz murowana cerkiew w Sokółce, która udaje, że znajduje się w Tykocinie, choć tam była kiedyś tylko drewniana. Realizatorom tak bardzo zależało na spójności i wielokulturowości miejsca akcji, że wyczarowali na panoramie miasteczka widzianej znad Narwi cerkiewne kopuły…

&. Co mnie zachwyciło w filmie “Diabły, diabły” z 1991 roku? Zdjęcia. Są wspaniałe, zwłaszcza portrety ludzkie. Godne Oskara bez wątpienia. Film Doroty Kędzierzawskiej jest liryczną opowieścią o życiu w prowincjonalnym miasteczku na przełomie lat 50. i 60. XX wieku. Pojawienie się cygańskiego taboru wyzwala w jego mieszkańcach różne emocje: od fascynacji do nienawiści. Twórcy wykorzystali plenery rzek Bug i Narew oraz miejscowości: Serpelice, Gnojno, Borsuki, a także Tykocin – fotografia.

 

 

&. Jak to wytłumaczyć, że w okresie PRL, kiedy nie było takich jak obecnie warunków do produkcji filmów, powstawały wybitne dzieła jak np. “Soból i panna” z 1983 roku, które ogląda się z prawdziwym smakiem nawet po 40 latach ? Ano może dlatego, że komercja nie była na pierwszym miejscu, tylko sztuka. Idźmy dalej. Dzisiaj też nie brakuje dobrych aktorów lecz tamtejsi[ w tym wypadku Jolanta Nowak, Anna Milewska, Anna Seniuk, Jacek Borkowski, Jan Englert, Józef Duryasz] dawali z siebie wszystko. Inaczej nie mieliby co robić w tym fachu. Dzisiaj w odwodzie są tasiemcowe seriale, które wchłoną każdego… Przywiązywano też wielką wagę do plenerów, np. “Sobola” nakręcono na Suwalszczyźnie, która udawała Wileńszczyznę, przy cerkwi w Supraślu, w majątku Pentowo pod Tykocinem, w pałacu w Choroszczy i nad Narwią – fotografia.

&. Film “Kronika wypadków miłośnych” 1985 powstał na bazie prozy Tadeusza Konwickiego, która wyraża tęsknotę za latami dzieciństwa. W tym wypadku spędzonymi na Wileńszczyźnie. W owym czasie nie dało się w oryginalnych plenerach zrobić takiego filmu, więc Andrzej Wajda musiał znaleźć je w Polsce. I od razu wiadomo, gdzie: w jej wschodniej części. Zatem dawne Kresy II RP udają: Przemyśl, Kazimierz Dolny, Drohiczyn, Bug, Cieksyn, Dęblin i cerkiew w Siemiatyczach – fotografia. A ponadto Obory i Anin.

&. Wiadomo było, że prędzej czy później, ktoś weźmie się za przeniesienie na ekran historii Zenona Martyniuku, gwiazdy disco polo. W 2020 roku zrobił to Jan Hryniak filmem “Zenek“. Można nie przepadać za tym rodzajem muzyki i tą postacią, ale film film odsłania w sumie uniwersalne kulisy drogi do sławy . Trudnej i okupionej wysoką ceną. Najciekawsze są sceny z młodości podlaskiego muzyka, odtwarzanego[ bardzo udanie!] przez Jakuba Zająca. W tego starszego wcielił się Krzysztof Czeczot, zaś żonę zagrała Klara Bielawka. Poza Warszawą i Łomiankami plenery znaleziono na Podlasiu, a konkretnie w takich miejscach jak: Białystok, Czeremcha, Dubicze Cerkiewne, Bielsk Podlaski, plaża w Bondarach nad zalewem Siemianówka, kościół w Narwi, stacja kolejowa Kleszczele i Góra Krzyży Grabarka – fotografia.

 

 

 

&. W Bielsku Podlaskim doznałem po raz kolejny rozczarowania po konfrontacji zapamiętanych kadrów z filmu z autentycznymi plenerami. Bielsk zagrał bowiem miasteczko z filmu “Znachor“,  gdzie pracuje Panna Marysia, odwiedzana przez hrabiego Czyńskiego. Wprawdzie sklep zachował się do dziś, ale tzw. “modernizacja” bardzo go zmieniła[ fotografia]. Poza tym ulica przy sklepie wygląda zupełnie inaczej, pewnie niektóre drewniane domy zastąpiono murowanymi. I jeszcze coś.  Według filmu naprzeciwko sklepu znajdować się miała restauracja Zenka, a faktycznie jest tam ratusz. Sklep sfilmowano gdzieś indziej, a zręczny montaż sprawił, że widz sądzi, iż to jest po sąsiedzku. Magia kina. Warto też wiedzieć, że kilkanaście kilometrów od Bielska, w miejscowości Miękisze na mostku nad rzeką Łoknica nakręcono sceny wypadku motocyklowego.

&. Pomysł był niezły: połączyć w parę dwoje ludzi reprezentujących różne opcje polityczne. Bardzo róne – od skrajnej lewicy do prawicy. Takie założenie legło u podstaw nakręcenia filmu “Kryptonim Polska” z 2022 roku. Jednak arydzieło z tego nie wyszło. Zawiodła obsada[ Borys Szyc ma tak dobroduszną twarz, że nie nadaje się na zapiekłego neonazistę], zdjęcia i narracja reżyserska. Część akcji dzieje się w Bialymstoku – fotografia, reszta w Warszawie[ Plac Zbawiciela, panorama od strony Wisły].

&. “Nic na siłę” Taki tytuł nadano filmowi z 2024 roku w reżyserii Bartosza Prokopowicza i jest on w miarę adekwatny do tej rodzinno – miłosnej historii rozgrywającej się na Podlasiu. I własnie obraz tego regionu w obiektywie Jeremieniego[ brata reżysera] jest najmocniejszym punktem tej produkcji. O reszcie nie warto wspoiminać, zwłaszcza o przersowanym aktorstwie w wydaniu młodziezy, jak i starych wygów. Na ekranie widać Wrocławm skansen w Ciechanowcu i podlaskie wioski oraz Narew – fotografia.

Marek Marcola