słonie

Na herbacianej wyspie[ Sri lanka, 2007]

Jeżeli ktoś nie  lubi hałasu, tłoku i brudu, a chciałby poczuć hinduskie klimaty, powinien wybrać się na Sri Lankę. Nie zobaczy wprawdzie Tadż Mahal czy Gangesu, ale uniknie wspomnianych mankamentów. Po wylądowaniu w połowie grudnia przekonujemy się, że z pogodą coś nie gra: pada deszcz i jest po prostu zimno, choć jesteśmy tak blisko równika. Szybko okazuje się, że sprawcą jest opóźniony monsun. Naszą baza jest miejscowość Beruwala na zachodnim wybrzeżu, obmywanym przez wody Oceanu Indyjskiego.

Czytaj dalej