Plenery filmowe w Lublinie

Lublin jest trochę w cieniu innych miast jeżeli chodzi o liczbę powstających tam produkcji. Niesłusznie. Jest tam niezniszczona przez wojnę starówka i wiele innych miejsc idealnie pasujących zwłaszcza do kręcenia filmów historycznych, i to z różnych epok.

&. Lubelskie Stare Miasto można bez wahania zaliczyć do  najpiękniejszych starówek w Polsce. Wielokrotnie doceniali to twórcy filmowi. Jednak często zdarzało się, że “grała” nie siebie, a inne miasta, jak Paryż, Wilno, Odessa czy Warszawa. Właśnie stolicę Polski lubelska starówka udawała w niezwykle popularnym serialu “Czarne chmury”[ 1973]. Na ekranie widzimy m.inn. Bramę Grodzką[ fotografia]

&. “Chopin. Pragnienie miłości“. Taki tytuł ma film Jerzego Antczaka z 2002 roku o najwybitniejszym kompozytorze polskim, którego odtwarza Piotr Adamczyk. Treścią jest jego związek z George Sand[ w tej roli Danuta Stenka]. Oprócz nich w obsadzie znalazło się wielu wybitnych aktorów, jak  Anna Korcz, Jadwiga Barańska, Janusz Gajos czy Adam Woronowicz.  Choć akcja w dużej części toczy się we Francji, nakręcono tam mało zdjęć. Większość powstała w Polsce, a dokładniej w Warszawie, w pałacach w Kozłowce i Otwocku Wielkim oraz w Lublinie[ m.inn. na ulicy Grodzkiej – fotografia].

&. Gotycki zamek w Lublinie generalnie zatracił swój średniowieczny charakter w wyniku XIX wiecznej przebudowy[ fotografia]. Ale są dwa wyjątki: do naszych czasów przetrwała XIII wieczna baszta, zwana donżonem oraz kaplica Świętej Trójcy. Otóż owa kaplica, wybudowana w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego pojawia się w filmie “Ogniem i mieczem” z 1999 roku. Widzimy jej kameralnie wnętrze i  wspaniałe freski podczas sceny gdy Jarema Wiśniowiecki, leżąc krzyżem, modli się przed wyprawa wojenną w obecności żony Gryzeldy i młodego Michała Korybuta, który zostanie później królem. A swoją drogą to szkoda, że choć trochę tego udanego generalnie filmu nie nakręcono na ukraińskich stepach, przy południowym słońcu. Udający je poligon w Biedrusku ma zupełnie inne światło.

&. W obecnej Polsce na jeden samochód przypada statystycznie mniej niż 2 osoby. Pól wieku wcześniej były to …64 osoby! I nie dość, że prywatnych aut było wtedy tylko pół miliona, to jeszcze kosztowały astronomiczne pieniądze. Ale ludzie chcieli je mieć. I właśnie o takim amatorze opowiada film “150 na godzinę” Wandy Jakubowskiej z 1971 roku. Nakręcono go prawie w całości na Lubelszczyźnie, m.inn. w Kozłówce, Częstoborowicach i Lublinie [ okolice Bramy Krakowskiej – fotografia]. Na ekranie pojawiło się wielu popularnych aktorów obu płci, jak Barbary Wrzesińska i Ludwiżanka, a także Henryk Machalica, Włodzimierz Skoczylas, Leonard Pietraszak i Wiesław Michnikowski.  Ciekawostką jest fakt, że na planie filmowym poznali się  Anna Dziadyk i Wiesław Dymny, którzy wkrótce zostaną małżeństwem.

&. Rozczarowanie to może za duże słowo, ale określenie niedosyt będzie akurat. Ten wstęp odnosi się do filmu “Volta” z 2017 roku nakręconego przez samego Juliusza Machulskiego. Gdyby ktoś inny usiadł na krzesełku reżyserskim nie miałbym specjalnie pretensji , ale po mistrzu komedii kryminalnej spodziewałbym się jeżeli nie drugiego “Vabanku” to przynajmniej “Vinci”. Co nie wypaliło? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Obsada aktorska, od której zwykle zależy najwięcej,  jest w porządku, bo pokazali się tacy doświadczeni artyści, jak Olga Bołądź, Aleksandra Domańska, Andrzej Zieliński, Jacek Braciak czy Krzysztof Stelmaszczuk. A jednak coś z ekranu zgrzyta. Szkoda, bo pomysł był niezły. Sporo zdjęć zrealizowano w Lublinie, m.inn. na dworcu PKP[ fotografia]. Inne w Nałęczowie, Kazimierzu Dolnym, Janowcu, Świdniku oraz w Warszawie.

&. Jaki to piękny film! Mam na myśli “Tętno” nakręcone w 1985 roku przez Gerarda Zalewskiego. Piękny w obrazie, muzyce i grze aktorów. Głowna rola męska przypadła Krzysztofowi Globiszowi, i jest w niej bez zarzutu. Ale jeszcze więcej braw należy się Ewie Jendrzejewskiej za jej grę i recytację wierszy Haliny Poświatowskiej. Aż dziwne, że nie zdobyła potem należnej jej talentowi popularności. Jakże to tego tematu, zdjęć i aktorów pasuje genialna muzyka Przemysława Gintowskiego. W tle tej przejmującej historii pojawiają się plenery Krakowa, wybrzeża Bałtyku, ale również Kazimierza Dolnego, Nałęczowa i Lublina, gdzie widać urodę Starego Miasta i okolic katedry i Bramy Trynitarskiej[ fotografia].

&. W powszechnej pamięci Europejczyków to Anglicy złamali kod niemieckiej maszyny szyfrującej “Enigma“. Mało kto jednak wie, że początki  na drodze do tego sukcesu poczynili genialni polscy matematycy: Rejewski, Różycki i Zygalski. Film Romana Wionczka z 1979 roku miał o tym przypomnieć szerszej publiczności. Udało się jedynie, jeżeli chodzi o tę krajową. Ta zagraniczna nadal niewiele wie. W rolach naszych geniuszy wystąpili Tadeusz Borowski, Piotr Fronczewski i Piotr Garlicki. Zdjęcia powstały w Kłodzku, w rejonie Śnieżnych Kotłów w Karkonoszach, na dworcu PKP w Sokołowie Podlaskim, w Warszawie, Łodzi i na lubelskim Majdanku[ fotografia].

&. Film “Carte blanche” z 2015 roku nie mógł być nakręcony gdzie indziej niż w Lublinie. Bo opiera się na autentycznej historii tracącego wzrok nauczyciela, która wydarzyła się właśnie w grodzie nad Bystrzycą. Rolę główną – jedną z najlepszych w swej karierze – zagrał Andrzej Chyra. Reżyser, Jacek Lusiński, zgromadził na planie aktorów młodszego pokolenia jak Eliza Rycembel i Tomasz Ziętek oraz starszego, które reprezentują Maria Chwalibóg i Wojciech Pszoniak. Zdjęcia szkolne nakręcono w tzw. Biskupiaku, czyli XXI LO przy ul. Słowiczej. Spośród innych lubelskich plenerów warto wymienić Stare Miasto z widokiem na Zamek[ fotografia]. Ponadto na ekranie pojawia się Gdynia.

&.W okresie PRL bardzo dobrze filmowcy potrafili przenosić na ekran filmy z akcją  dziejącą się w innych epokach. Jednym z przykładów jest “Granica” z 1977 roku Jana Rybkowskiego. Reżyser zadbał o wierność detalom scenograficznym z okresu Dwudziestolecia Międzywojennego. Wartość filmu najbardziej podnosi jednak wyborna gra aktorów: Sławomiry Łozińskiej, Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna, a poza tym Zofii Jaroszewskiej, Barbary Kraftówny, Tadeusza Łomnickiego i  Władysława Hańczy. Zdjęcia zrealizowano w Warszawie, Nałęczowie i Lublinie[ fotografia].

&. Serial “Sława i chwała” nakręcono w 1997 roku z ogromnym rozmachem. Reżyser, Kazimierz Kutz, zaangażował m.inn. 150 aktorów, w tym wiele sław, jak Joanna Szczepkowska, Stanisława Celińska, Mirosława Dubrawska, Olgierd Łukaszewicz, Michał Żebrowski czy Wojciech Wysocki. A wszystko po to, by przenieść na ekran dzieło Jarosława Iwaszkiewicza opowiadające o losach Polaków na Ukrainie i w Polsce przez ponad 30 lat poczynając od 1914 roku. W dużym stopniu materiał zdjęciowy powstał w Lublinie – na starówce, w Muzeum Wsi Lubelskiej oraz na ulicy Krakowskie Przedmieście – fotografia].

Marek Marcola