Plenery filmowe w Gdyni

Gdynia ma co pokazać na ekranie” efektowny Klif Orłowski, urocze molo, Bulwar Nadmorski oraz efektowny widok na morze i port z Kamiennej Góry. Nic więc dziwnego, że te miejsca widzimy w tak wielu filmach.

&.Przed słynną “Stawką większą i życie” Stanisław Mikulski i Emil Karewicz spotykali się na ekranie kilka razy. Jednym z przykładów jest “Ostatni kurs”, który w 1963 roku wyreżyserował Jan Batory. Opowiada on o serii zabójstw, poniekąd przypadkowych, gdyż ginęli ci, którzy mieli pecha przewieść niewłaściwe osoby. A było to zagrożeniem dla szajki, mordujących bogatych malwersantów  dla pieniędzy. Oprócz wspomnianej “pary” w filmie widzimy sporo tamtejszych gwiazd, a wśród nich Barbara Rylska, Wieńczysław Gliński, Tadeusz Gwiazdowski, Ryszard Pietruski i Adolf Chronicki. Film jest jednym z najbardziej gdyńskich. Sporo zdjęć nakręcono w okolicach dworca głównego PKP[ fotografia], a także przy Domku Żeromskiego w Orłowie, na Kamiennej Górze i na ulicach: 10 lutego, Morska ,Świętojańska.

&. Że też dzisiaj nikt nie potrafi nakręcić takiego filmu jak “Ćma” Tomasza Zygadły. Powstał w 1980 roku, a więc w czasach permanentnego kryzysu, niedoborów i beznadziei. I braku środków na kulturę, co widać od początku. Ale błyszczy wnikliwymi obserwacjami życia, autentycznymi problemami i wyborną grą aktorów. Mistrzowską rolę zagrał tu Roman Wilhelmi odtwarzający postać radiowca, który trafnie doradza słuchaczom na antenie, choć poza nią sam nie potrafi ułożyć sobie poprawnych relacji z kobietami i zwalczyć własne demony. “Ćma”, doceniona na festiwalach polskich i zagranicznych, powstała w Łodzi, w Pieninach, w Sopocie,  Gdyni[ Dworzec PKP – fotografia, punkt widokowy na Kamiennej Górze] oraz w rejonie “Falowca” przy ul. Obrońców Wybrzeża w Gdańsku.

 

&. Na pozór “Jutro Meksyk” z 1966 roku to film sportowy. W rzeczywistości to dramat moralny, a sport jest jedynie tłem. Aktorstwo? Raczej bez rewelacji. Zbigniew Cybulski w sumie nie gra, tylko jest sobą, za to Teresa Szmigielówna ze zmienionym wyglądem wykracza poza swoje typowe emploi. Z kolei Tadeusz Szmidt jakoś nie może się odnaleźć w roli kierownika pływalni. Zaś Joanna Szczerbic emanuje wokół swym naturalnym wdziękiem i ciepłem. Wartość filmu  podnoszą dwa elementy – zdjęcia duetu Mieczysław Jahoda i Franciszek Kądziołka oraz muzyka Wojciecha Kilara. Film nakręcono głównie w Gdyni, konkretnie na terenie basenów na Polance Redłowskiej, na Nabrzeżu Dalmoru i w jego pobliżu[ fotografia], na stacjach PKP Gdynia Głowna i Postojowa oraz  przy Klifie Orłowskim. Część zdjęć powstała na drugim końcu Polski, a mianowicie w Beskidach i Bielsku – Białej[  na terenie kąpieliska “Panorama” i ulicach Konopnickiej i Grunwaldzkiej.

&. Wystarczy rzut oka na tytuł, by wiedzieć, o czym będzie –  “Mewy”. Dziewczyny lekkich obyczajów były i są w każdym systemie politycznym. W PRL również. Film Jerzego Passendorfera z 1986 roku opowiada o losach początkującej w branży dziewczyny[ Urszula Kowalska], która ma szansę zerwać z zawodem dzięki marynarzowi[ Robert Inglot]. Jednak im się nie udaje. Film powstał w Gdańsku[ brzeg Motławy, okolice Bazyli Mariackiej, ul. Mariacka, “Cafe Romantica” na Zaspie, port] oraz w Gdyni – na plaży przy klifie, w porcie jachtowym i na Skwerze Kościuszki w pobliżu “Daru Pomorza” – fotografia.

&. Wprawdzie serial “Życie na gorąco” nie spełnił oczekiwań telewidzów, jednak i tak miliony śledziły z zapartych tchem losy redaktora Maja, ratującego świat przed neonazistami i szaleńcami. Chyba wszyscy zazdrościli mu zwłaszcza braku problemów finansowych i swobody w poruszaniu się pomiędzy państwami na różnych kontynentach. Szkoda, że nie mieli tego realizatorzy zdjęć i często musieli się zadowalać sekwencjami nakręconymi ukradkiem z samochodu na prawdziwym “Zachodzie”, a przeważnie bułgarskimi albo polskimi plenerami, które udawały te z szerokiego świata. Tak było chociażby z portem jachtowym w Gdyni – fotografia, który na ekranie stał się luksusową mariną z południa Europy.

&. “V.I.P.” z 1991 roku to międzynarodowa produkcja wyreżyserowana przez Juliusza Machulskiego o posmaku sensacyjnym. Jak przystało na tytuł akcja toczy się w tzw. wyższych sferach, wśród ludzi, których często określa się jako Bardzo Ważna Osoba. W rolach głównych pojawiają się Beata Tyszkiewicz, Bogusław Sobczuk, Wojciech Malajkat, Jan Peszek oraz żona reżysera, Liza. Film nakręcono z rozmachem przestrzennym – od Paryża przez Warszawę po Moskwę. Część zdjęć powstało w Gdyni, a konkretnie w rejonie klifu i plaży w Orłowie – fotografia.

&. “Skarb kapitana Martensa” to jeden z pierwszych powojennych filmów marynistycznych. Można by przejść obojętnie, patrząc na rok powstania[ 1957]. Jednak reżyserowi, Jerzemu Passendorfowi, udało się zgromadzić tyle aktorskich wybitności[ już wtedy i potem], że warto przejść przez miałką  fabułę. W obsadzie znajdziemy bowiem Barbarę Połomską, Tadeusza Szmidta w rolach głównych, a ponadto Emila Karewicza, Stanisława Jasiukiewicza, Tadeusza Gwiazdowskiego, Kazimierza Fabisiaka czy Cezarego Julskiego. Plenery morskie dostarczył Bałtyk, a lądowe  Gdynia, m.inn. w porcie rybackim i  przy Klifie Orłowskim – fotografia

&.Film Marty Meszaros “Córy szczęścia” z 1999 roku powinien mieć tytuł “Przemiany”, bowiem na ekranie obserwujemy ewolucję duchową matki i córki w zetknięciu ze złem, zbrodnią, wyzwaniem etycznym i wreszcie bogactwem. Jest to koprodukcja polsko – węgiersko – niemiecka z międzynarodową obsadą. W rolę główną ze znakomitym rezultatem wcieliła się rosyjska aktorka Olga Drozdowa, całkiem dobrze wypadli też koledzy z jej kraju. Z polskich aktorów widzimy Jana Nowickiego, Olafa Lubaszenkę i Ewę Dałkowską. Od strony plenerowej, dla starszych widzów jest to okazja przypomnienia sobie Polski po jednej dekadzie przemian – wciąż biednej, brudnej i pełnej ludzi dorabiających się na skróty. W tle jest głównie Warszawa: Most Poniatowskiego, Pałac Kultury i Nauki, Stare Miasto, okolice Pomnika Powstania warszawskiego przy Placu Krasińskich, Dworzec Centralny, lotnisko na Okęciu, cerkiew przy Alei Solidarności oraz Stadion X – lecia, bardziej wówczas znany jako Jarmark Europa. Pod koniec filmy ekipa przeniosła się na Wybrzeże do Sopotu oraz Gdyni w okolicę Klifu Orłowskiego – fotografia.

&. Kiedy za kryminalny temat bierze się mistrz tego gatunku, czyli Jacek Bromski należy sobie dużo po tym obiecywać. Jednak film “Solid Gold” z 2019 roku nie zdobył uznania krytyki, a także – co ważniejsze – widzów. Zarzucano mu niespójność akcji, podjęcie zbyt wielu wątków , rozwlekłość, itd, itp. Nie zawiedli tylko aktorzy, obsadzeni jako antagoniści po dwóch stronach prawnej bariery zagrani przez Andrzeja Seweryna[ ten Zły] i Janusza Gajosa[ uczciwy policjant]. Zdjęcia powstały w Warszawie, Kazimierzu Dolnym, Sopocie, ale przede wszystkim w Gdyni. Konkretne miejsca to Skwer Kościuszki, “Dar Pomorza”, okolice baru “Contrast” przy Bulwarze Nadmorskim, komisariat policji przy ul. Waszyngtona 11 oraz  okolice tzw. Domku Żeromskiego w Orłowie – fotografia

&. Film “Molo” pokazuje duchowe rozterki inżyniera[ Ryszard Filipski] . Dziwne rozterki, bo właśnie z sukcesem ukończył ważne zadanie zawodowe, ma dobraną i piękną żonę[ Teresa Szmigielówna], zdrowie i perspektywę przynajmniej 30 lat życia. Ale to typowe dla czterdziestolatka zadumanie, kiedy osiągnie się połowę życia. W tle widzimy Polskę z okresu późnego Gomułki. Film powstał na Wybrzeżu Gdańskim – w Gdyni na Bulwarze Nadmorskim [ fotografia], w na sopockim molo, w stoczni w Gdańsku, na plaży w Jastarni i na kaszubskich drogach.

&. Film “Czarny czwartek” sięga do tragicznego na Wybrzeżu roku 1970, kiedy to doszło do masakry robotników domagających się polepszenia warunków pracy i życia. Dobrze, że reżyserem był twórca starszego pokolenia, który pamiętał tamte wydarzenia. Młodzi, znający PRL z przekazów, siłą rzeczy nie byli w stanie oddać ducha epoki. A siedemdziesięcioletni w w momencie kręcenia zdjęć Antoni Krauze wywiązał się z tego zadania na piątkę. Wielu starszych widzów na pewno wyszło z kina z dreszczami i odświeżonymi wspomnieniami. Materiał powstał w Warszawie i Gdańsku, ale w większości w Gdyni, w której pojawiły się wówczas autobusy “ogórek”, staromodne kioski “Ruchu”, a przede wszystkim “zomowcy i milicjanci” w stosownych mundurach. W mieście wykorzystano mnóstwo plenerów, m.inn. ulicę Świętojańską – fotografia.

&. Gdyby nie aktorzy, film “W każdą pogodę” z 1970 roku okazałby się kompletną klapą. Ale jak się ma w obsadzie dwie piękne Ewy – Szykulską i Pokas, a ponadto Wieńczysława Glińskiego, Mieczysława Stoora, Aleksandra Fogla, Mieczysława Czechowicza i Damiana Damięckiego można uratować produkcję mimo przewidzianej w scenariuszu niemrawej, często paradokumentalnej akcji. Rzecz dzieje się w środowisku gdyńskiej załogi służącej na przybrzeżnym statku ratowniczym. Trafia do niej młody załogant  prosto po odbyciu służby w marynarce. Wprawdzie ma zamiar pływać po morzach i oceanach świata, ale w końcu postanawia zostać na Zatoce Gdańskiej. Zdjęcia zrealizowano na sopockim molo, w porcie rybackim na Helu, w Gdyni na ulicy 10 lutego – fotografia oraz na wodach Bałtyku.

Marek Marcola