Przed wyjazdem sporo się naczytałem o tym , jaki ten Wałbrzych zaniedbany i brzydki. Co się okazało na miejscu? Że to miasto pięknie położone[ może nawe najbardziej malownicze w Polsce] z dobrze utrzymaną starówką naszpikowaną różnymi ciekawymi obiektami. Z drugiej strony jest sporo poniemieckiej zabudowy, gdzie czas się zatrzymał kilka dekad temu. To właśnie takich klimatów szukają filmowcy.
&. Reżyser Andrzej Jerzy Piotrowski zgromadził na planie filmu “Pułapka” z 1970 roku całkiem pokaźną liczbę polskiej czołówki aktorskiej tego czasu. Wystąpili bowiem Joanna Jędryka, Andrzej Kopiczyński, Wirgiliusz Gryń, Aleksander Iwaniec czy Ferdynand Matysik. Jako że produkcja poświęcona jest zawiłym relacjom polsko – niemieckim w 1945 roku w obsadzie nie zabrakło aktorów zagranicznych, a wśród nich tych, którzy kilkakrotnie gościli na polskich ekranach jak Bruno O,Ya, Jack Recknitz czy Holger Mahlich. Dziwi tylko trochę, że dla pokazania sytuacji tzw. autochtonów wybrano nie Górny, ale Dolny Śląsk, gdzie było ich niezmiernie mało. Tak czy inaczej film jest udany. Nakręcono go we Boguszowie – Gorcach i Kuźnicach Świdnickich oraz w zamkach Stary Książ i Grodno. Wiodącym plenerem był jednak Wałbrzych, gdzie uwieczniono w kadrze następujące miejsca: zamek Książ, ulice Piastowska i Kasprowicza[ fotografia] oraz wiadukt na linii kolejowej 291, który podcza kręcenia zdjęć… wysadzono w powietrze. Zgroza! Pół wieku później realizatorom amerykańskiego filmu “Mission impossible” taka sztuczka się nie udała. Most nad Jeziorem Pilchowickim ocalał.
&. W filmie “Sztuczki” [ 2007] reżyser Andrzej Jakimowski opowiada historię rozbitej rodziny i robi to w sposób znakomity, w pełni zasługując na ponad 30 krajowych i międzynarodowych nagród, w tym na festiwalach w Gdyni oraz w Tokio, Nowym Jorku, Wenecji, Sao Paulo czy Tbilisi. Pierwszoplanowymi bohaterami są młodzi aktorzy, ale występują także doświadczeni, jak Tomasz Sapryk, Joanna Liszowska czy Andrzej Golejewski, jedna z gwiazd niezapomnianej komedii “Wyście awaryjne” –patrz wpis przy Wrocławiu. Zdjęcia zrealizowano głównie w Wałbrzychu[ Plac Tuwima, okolice dworca głównego, ulice Daszyńskiego i Andersa, wiadukt kolejowy i ul. Niepodległości na podgórzu] oraz na dworcu w Oławie, w barze dworcowym w Janowicach Wielkich i w Zagórzu Śląskim. Część materiału powstała w Świdnicy w nowoczesnej siedzibie firmy “Eltech”.
&. Zamek Książ jest miejscem akcji wielu filmów. Na pewno jednym z najbardziej zapamiętanych jest “Trędowata” z 1976 roku w reżyserii Jerzego Hoffmana. Bez wątpienia do popularności filmu przyczynił się przepiękny walc Wojciecha Kilara i wyborne aktorstwo Elżbiety Starosteckiej i Leszka Teleszyńskiego. Mocnym atutem były też zamki i pałace, które zobaczyliśmy na ekranie. Oprócz podwałbrzyskiej warowni[ fotografia] były to pałace w Łańcucie, Nowej Wsi i Nieznanowicach.
&. Kiedyś taki film jak “Bez wstydu” nie miałby szans na realizację. Ale w 2012 roku było to możliwe, choć nie obyło się bez kontrowersji. Tłej tej miłości brata i siostry jest Wałbrzych. Oprócz tematu głównego ciekawy jest wątek relacji polsko – romskich. Kamera pracowała przy ulicach Słowackiego[ fotografia], Wolności i Konopnickiej, na stadionie przy ulicy Chopina.
&. Po 30 latach od premiery film “Komornik” jest cennym obrazem Wałbrzycha w czasie przemian gospodarczych. Biednym, i z problemami nie tylko społecznymi, ale i wystepujących w każdej sferze życia publicznego. Dzisiaj to już , na szczęście, przeszłość. Film nie jest tak jednoznaczny, jak by się mogło wydawać. Komornik twardo egzekwuje prawo, ale prawo. Po drugiej stronie ma różnej maści cwaniaków, którzy chcą brać , ale nie dawać. Podczas migawek z przejazdu auta widać pobieżnie wiele ulic ze śródmieścia, i nie tylko tam. Miejsca, które można rozpoznać to: ulice Słowackiego[ fotografia], Pankiewicza, Sokołowskiego, a także KWK “Julia”. Kręcono też na Podgórzu Sudeckim, w Warszawie i Świdnicy.
&. Z punktu widzenia promocji turystycznej film “Ciemno, prawie noc” jest antyreklamą Dolnego Śląska. No, bo kto by chciał przyjechać do regionu, gdzie występuje kazirodztwo, a jedne dzieci giną bez śladu, zaś inne mordują swoich rodziców? Mało tego. Na ekranie widać zaniedbane budynki z dziwnie zachowującymi się lokatorami, jest biednie i ponuro. Jednak od strony artystycznej film Borysa Lankosza przyciąga uwagę, choć opowiadana historia jest zupełnie nieprawdopodobna, bo takie nagromadzenie patologii w jednym miejscu po prostu nie może się zdarzyć. Wybitne role stworzyli Magdalena Cielecka, Jerzy Trela i Piotr Fronczewski. Zgodnie z tytułem dominują zdjęcia ciemne, budzące niepokój. Powstały one w Wałbrzychu w okolicach kolegiaty Matki Boskiej Bolesnej [ fotografia], Bożkowie, kompleksie podziemi “Osówka” i w Górach Stołowych oraz nad brzegiem Bałtyku.
&. Dziwi mnie trochę, że Andrzej Wajda, niekwestionowany lider polskiego kina przeniósł na ekran “Pannę Nikt“[ 1996]. On, który przez lata wytyczał kierunki, podejmował trudne tematy, i generalnie tworzył arcydzieła zabrał się za wielokrotnie wykorzystywany wcześniej temat adaptacji w mieście rodziny wiejskiej. No, i za to przedsięwzięcie nie dostał Złotej Palmy…Tym miastem Wałbrzych, utrwalony na taśmie przy ulicach Długa i Zajączka, w szkole podstawowej przy ul. 11 listopada, na Piaskowej Górze oraz w Rynku[ fotografia]. Ekipa pracowała też w Sobótce, Szczawnie, Kamiennej Górze i w Kotlinie Krzeszowskiej.
&. Po obejrzeniu serialu “Strachy“[ 1979] można dojśc do wniosku, że środowisko artystów scenicznych jest najgorszą grupą zawodową . Pełną zadrości, intryg, skłóconą wenętrznie i skoncentrowaną na indywidualnej karierze. Wśród aktorów należy wyróżnić debiutantkę Izabelę Schutz, ale nie do pobicia jest rola Emila Karewicza. Akcja rozgrywa się prawie sto lat temu, ale przedstawione tam mechanizmy są wciąż aktualne. Tyle że teraz w grę wchodzą ogromne pieniądze i łatwość autopromocji przez Internet. Choć opisywane wydarzenia rozgrywają się w czasie II RP, prawie w całości wykorzystano plenery na tzw. Ziemiach Odzyskanych, a dokładnie na Dolnym Śląsku. Kręcono m.inn. w Kłodzku[ ulica Łukasińskiego, twierdza, most gotycki na Młynówce, ulica Spadzista], Szczawnie Zdroju, Jedlinie, Wrocławiu[ ul. Świdnicka 28, Teatr Polski przy ul. Zapolskiej 6, ul. Kurzy Targ], Wałbrzychu[ wiadukt kolejowy nad ul. Niepodległości – fotografia] oraz na stacjach PKP Szklarska Poręba Górna i Jedlina Górna. Nieliczne plenery poza tymi terenami to Ciechocinek[ Teatr Letni] i Warszawa[ ul. 3 Maja pod Mostem Poniatowskiego, pałac w Wilanowie]. I szkoda, że realizatorzy nie zdecydowali się na więcej zdjęć na ziemiach należących do Polski przed wojną. Te wykorzystane zbyt często zdradzają typowo niemiecki styl budowania.