Plenery filmowe w Tarnowie

W Tarnowie nakręcono kilkanaście filmów i seriali. Mało? Dużo! Bo przecież całkiem niedaleko od tego miasta leży Kraków, który jest zagłębiem różnorakich plenerów. A poza tym wiele zaułków tarnowskich bardzo przypomina te z dawnej stolicy Polski. Mimo to twórcy od lat uważają, że warto wybrać się miasta nad Dunajcem.

&. Jednym z pierwszych reżyserów, którzy zjawili się tu z ekipą był Wojciech Marczewski kręcący film “Zmory”[ 1978] według prozy Emila Zygadłowicza. Chyba większość widzów po obejrzeniu tego filmu dojdzie do wniosku: “Jak to dobrze, że chodziłem do szkoły w nowych czasach w Polsce , a nie zaborze austriackim”. Jej obraz przedstawiony w filmie, opartym na powieści Emila Zegadłowicza, jest zatrważający. Przemoc fizyczna, prawie wojskowy dryl, niedouczeni nauczyciele to była ówczesna norma. Reżyser zgromadził na planie wiele aktorskich znakomitości, jak Teresa Marczewska, Hanna Skarżanka, Maria Chwalibóg, Bronisław Pawlik, Stanisław Igar czy Michał Pawlicki. W rolach dorastającego ucznia wystąpili z sukcesem Tomasz Hudziec i Piotr Łysak. Zdjęcia zrealizowano na Dolnym Śląsku[ stacja kolejowa w Łagownikach Dzierążniowskich i okolice cegielni w Grabownie Wielkim] oraz w Małopolsce – w kościele Grobu Bożego w Miechowie oraz w Tarnowie – na mostku na Watołku, przy ul. Przeskok i na tzw. Wielkich Schodach – fotografia.

&. Jestem pewien, że tylko Wojciech Jerzy Has był stanie skutecznie zmierzyć się z utworem Antoniego Czechowa, zatytułowanym jakże trafnie “Nieciekawa historia“. Bo tekst jest w zasadzie nie do przeniesienia na ekran z racji swego pozbawionego akcji, a za to psychologicznego charakteru. Inny reżyser poległby przy tym z kretesem, a widzowie uciekaliby z kin po kwadransie. Zaś Has stworzył dzieło wybitne, choć raczej dla wyrobionej artystycznie publiczności. Swoje zasługi mają też aktorzy, zwłaszcza pierwszoplanowy Gustaw Holoubek i dorównujący mu obsadzony w epizodach Janusz Gajos. Lecz nie tylko . Brylują też Anna Milewska, Hanna Mikuć, Janusz Michałowski i rewelacyjny Włodzimierz Musiał. Plenery znaleziono w Tarnowie na ulicy Żydowskiej – fotografia.

&. W 1982 roku, czyli w okresie stanu wojennego, temat historyczny był politycznie najbezpieczniejszy. I po taki sięgnął Paweł Komorowski ekranizując powieść Władysław Łozińskiego “Oko proroka“, której akcja rozgrywa się na początku XVII wieku. W rolach głównych obsadzono Henryka Bistę, Edwarda Lubaszenkę i Wiesława Gołasa, a oprócz nich na ekranie widzimy też aktorów z Bułgarii, gdyż film powstał w koprodukcji z tym krajem. Pojawiają się też w nim plenery bałkańskie. Z tych polskich widzimy skansen w Sanoku, Bramę Opatowską w Sandomierzu oraz rynek w Tarnowie – fotografia.

&. W Tarnowie urodził się Józef Bem, wspólny bohater polsko – węgierski i pewnie dlatego nasi Bratankowie wybrali to miasto na plener filmu “80 huzarów” z 1978 roku. Tym bardziej, że rzecz dzieje się w Galicji w 1848 roku podczas Wiosny Ludów. Rzecz jasna, w obsadzie dominują aktorzy węgierscy, skoro jest to produkcja wytwórni filmowej znad Dunaju. Ale na ekranie widzimy jednakże kilka polskich gwiazd, głównie piękne kobiety w osobach Grażyny Szapołowskiej, Tatiany Sosna – Sarno czy Alicji Jachiewicz.  Zdjęcia nakręcono w Zakopanem, w tatrzańskich dolinach Chochołowska i Starorobociańska oraz właśnie w Tarnowie – na malowniczym Rynku – fotografia.

&. W okresie PRL chętnie kręcono filmy kostiumowe. W 1984 roku spróbował swych sił na tym polu Tadeusz Junak realizując serial “Rycerze i rabusie” oparty o prozę Józefa Hena. W rolach głównych obsadzono wiele aktorskich znakomitości tego czasu jak Barbara Horowianka, Bożena Adamek, Wiesław Michnikowski czy Estończyk Bruno O,Ya. Jednak najważniejsze zadanie przypadło Tomaszowi Stockingerowi jako starościcowi Wolskiemu. Plenery dobrano starannie, wykorzystując zamki i ruiny w Oporowie, Gołuchowie, Łęczycy, Rudnie i Dębnie. Sceny miejskie zrealizowano w Piotrkowie Trybunalskim i Tarnowie, gdzie kamera pracowała w Rynku – fotografia oraz w pobliżu bazyliki katedralnej. Zaś partie w terenie powstały w Beskidach, na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej i w rezerwacie “Przełom Białki pod Krempachami”, a także na rzece Dunajec pod Czorsztynem. Widoczna na ekranie stara karczma znajduje się w Zawadzie pod Dębicą.

&. Film “Dzieje mistrza Twardowskiego” z 1995 roku powstał przynajmniej ćwierć wieku za wcześnie. A to z uwagi na efekty specjalne. Nie pomogło nawet nakręcenie ich w Londynie. Dopiero teraz rezultat byłby zadawalający, a za kolejne 25 lat pewnie jeszcze lepszy. A to bardzo ważne w przypadku opowieści pokazującej świat diabłów, które robią różne sztuczki. Reżyser Krzysztof Gradowski zgromadził na planie ponad 20 osób z bardzo znanymi nazwiskami aktorskimi, od Barbary Połomskiej, przez Annę Korcz, po Franciszka Pieczkę. Na występ namówił nawet Marylę Rodowicz. Na ekranie pojawia się wiele plenerów, jak np. kościół Św. Idziego w Inowłodziu, zamki w Malborku i Dębnie, park w Klęku, okolice młyna w Talarze gm. Dobroń, a także miasta: Kraków[ Collegium Maius UJ, Barbakan, Wawel] i Tarnów – okolice katedry – fotografia.

                                                                    Marek Marcola